Zima potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego kierowcę. Oblodzona nawierzchnia, mokry śnieg na asfalcie albo nagłe przymrozki po kilku ciepłych dniach to sytuacje, w których samochód zachowuje się zupełnie inaczej niż latem. I choć nowoczesne auta dysponują coraz bardziej zaawansowaną elektroniką, a silniki oferują coraz większą moc, jedno pozostaje niezmienne: to opony decydują o tym, czy auto posłucha poleceń kierowcy. Bez właściwego ogumienia ani moc silnika, ani najdroższa elektronika nie zdadzą egzaminu.
Opona zimowa jest konstruowana z mieszanki gumy, która pozostaje elastyczna nawet przy niskich temperaturach. Letnia opona w chłodzie twardnieje, traci elastyczność i nie jest w stanie optymalnie przylegać do podłoża. To różnica, której żaden system elektroniczny nie jest w stanie zniwelować – bo elektronika może tylko reagować na to, co opona zdoła przekazać.
Każda z tych trzech czynności wygląda zimą zupełnie inaczej niż latem i każda w inny sposób zależy od jakości opon.
To jedno z najczęściej powtarzanych nieporozumień w świecie motoryzacji. Wiele osób uważa, że skoro ich auto ma ABS, ESP i kontrolę trakcji, to opony są drugorzędną sprawą. Nic bardziej mylnego.
Elektronika jest cennym wsparciem dla dobrego ogumienia. Sama w sobie, bez właściwych opon, jest jak dobra mapa w rękach kierowcy bez możliwości skrętu.
Rynek opon zimowych jest bardzo szeroki – znajdziemy na nim zarówno drogi segment premium, jak i rozsądne cenowo propozycje dla kierowców, którzy oczekują solidnego prowadzenia bez przepłacania. Wśród kierowców szukających rozsądnego stosunku ceny do jakości pojawiają się m.in. opony osobowe zimowe Kleber oraz opony osobowe zimowe Dębica.
Obydwie marki mają ugruntowaną pozycję na europejskim rynku i są często wybierane jako sprawdzony kompromis między osiągami a ceną zakupu. Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić testy porównawcze przeprowadzane przez niezależne organizacje motoryzacyjne – dają one rzetelny obraz zachowania opony w różnych warunkach zimowych.
Dobierając opony, należy pamiętać o kilku kwestiach:
Sezon zimowy to nie czas na eksperymenty z ogumieniem dobranym „na oko".
Opona, która wygląda na zużytą, to oczywisty sygnał do wymiany. Jednak zużyta opona zimowa może wyglądać na zewnątrz całkiem przyzwoicie, a mimo to znacznie gorzej radzić sobie na drodze. Warto znać kilka konkretnych sygnałów alarmowych.
5 objawów, że zimówki wymagają wymiany:
Pewność prowadzenia zimą nie zaczyna się od mocy silnika ani od liczby systemów bezpieczeństwa na pokładzie. Zaczyna się od czterech płatów gumy stykających się z nawierzchnią. Odpowiednie opony zimowe to nie fanaberia – to podstawowe wyposażenie każdego samochodu poruszającego się po polskich drogach od jesieni do wiosny. Elektronika jest cennym dodatkiem, który pomaga kierowcy w trudnych sytuacjach, ale tylko wtedy, gdy ma na czym się oprzeć.
Inwestycja w dobre ogumienie to inwestycja w bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego – i żaden inny wydatek motoryzacyjny nie przynosi tak bezpośrednich efektów.